środa, 16 grudnia 2015

Prezenty dla host rodzinki ;)

Chciałam kupić coś z czego każdy będzie zadowolony, nie wiem czy udało mi się wpasować w gusta mojej przyszłej, amerykańskiej host rodziny ;)
Dla dzieci chciałam kupić coś, co oczywiście nie wrzucą od razu do kąta, bo zdarza się i tak. Chciałabym im zająć czas na jakiś czas, chociaż dwie godzinki ;)) Coś kreatywnego.
Zdecydowałam się na drewniany samochód do złożenia (40cześci około) oraz do pomalowania. To będzie prezent dla starszego host dziecka 10lat :-)

Dla młodszego (6lat) wybrałam Puzzle z Polską, wahałam się nad nimi oraz nad klockami magnetycznymi, klocki magnetyczne, to też super zabawa, ale obawiałam się, że wezmę zestaw z małą ilością klocków i dziecko będzie czuło niedosyt, a z drugiej strony nie chciało mi się ich wiele ciągać, wiadomo.. miejsca w walizce jest o wiele, wiele.. za mało ;)

Oczywiście dla dzieci też namiastka polskich słodyczy, w tym kinder jajko, bo jak wszyscy wiedzą, jest one zakazane w USA i podobno pożądane przez dzieciaki ;)
Host Mama ;) Dla mojej hostki wybrałam dość fajne, delikatne srebrne kolczyki z W. Kruka, Mają one ładne prezentowe pudełko oraz torebeczkę. Polska firma, wiem, że hostka lubi srebrną biżuterię (podpatrzyłam na skype) mam nadzieję, że założy je chociaż raz ;)
Host Tata ;) Zestaw polskich wódek miniaturek z polskiego, krakowskiego Kredensu 3x100ml, polowałam na miniaturki Chopena, ale nie było łatwo znaleźć ich stacjonarnie ;)



Host Dziadki oraz LCC ;) Dla nich wybrałam po zestawie : polskie krówki + miniaturka Soplicy, dla dziadków orzechowa, dla LCC truskawkowa, taki mały polski akcent.
Ciekawostka, na krówkach WAWEL(widocznych na zdjęciu) Z tyłu opakowania pisze : przeznaczone dla USA ;D Więc niech się dzieje, tak jak napisane!;) 


Mam cichą nadzieję, że prezenty choć troszkę przypadną do gustu ;) Nie łatwo jest wybrać coś dla ludzi których praktycznie się nie zna :-) Co wy myślicie o tych prezentach, jakie są wasze pomysły?;)


czwartek, 10 grudnia 2015

~ Mój Perfect Match ~29~

City, State: Bainbridge Island, WASHINGTON 
Gender and Age of Children: Male-10, Male-6 
Pets: Cat,




Dwóch chłopców 6 & 10 lat, 
Praca od 6:30 do 8:30 A.M, następnie parę godzin po szkole,
Grafik rozpisany na 37,5 godziny (4 godziny po południu w niedziele, ale jak powiedzieli hości to nie zawsze)
Cały czas będę mieszkać na wyspie, pół tygodnia z hostem, drugie pół tygodnia z hostką ;-)
Obecnie raz na parę dni wymieniam się z hostami mailami ;-)
Po drugim skypie nastąpił u nas Perfect Match,
Są tak samo excited jak ja ;)
Będę ich pierwszą AuPair, dotychczas mieli nianię, którą widziałam raz na skypie.
Dzieci młodszy spokojny, starszy może bardziej szalony, ale pozytywnie ;)
Lokalizacja?! Pasuje mi, statkiem pół godziny do Seattle, statek kosztuje 5-6$ drożej jeśli wezmę ze sobą samochód. Będę mieszkała na ulicy : Wschódsłońca, jak wspomnieli w liście, podobno nazwa nigdy nie zawodzi ;) 
Około 100km ode mnie znajduje się Park narodowy Olympic ;) Czy to będzie mój wiosenny trip?;D
Samochód? Jest do mojej dyspozycji, jak i do dzieci, tak samo jak i prywatnie ;)
Pokój.. Zazwyczaj w piwnicy, udało mi się na parterze nieopodal salonu ;)
Lokalna LCC - wydaje się fajna, dostałam już od Niej dwa maile, jeden ze spisem Aupairek na wyspie (22 osobistości) z czego 90% to Niemki ;)
Wylot: To już niedługo, zostało.. 17dni! Szok ;)
Z Warszawy lecę jeszcze z dwiema Polkami, nie będzie źle, czeka nas przesiadka w Berlinie ;)
Loty z Apia zazwyczaj są w poniedziałki i bez przesiadek, a mój w niedzielę, pewnie z racji Świąt i Nowego Roku, wcisnęli tak te szkolenie ;-)
Więc.. Nowy Rok spędzę na wyspie, jeszcze nie wiem co i jak ;) Dziś zapytam hostów, jakie mają plany Sylwestrowe :)
Czeka mnie teraz zakup prezentów, mam tylko dla hostki prezent, myślę jeszcze nad jakimś drobiazgiem dla LL i dziadków, którzy mieszkają w okolicy, co myślicie o tym? Jeśli macie jakieś fajne i kreatywne pomysły na prezenty dla chłopców, dajcie koniecznie znać ;))





sobota, 5 grudnia 2015

~ Match 30 ~

City, State: Winchester, MASSACHUSETTS 
Gender and Age of Children: Female-2, Female-5 
Pets: None


Rodzinka z listu oraz ze zdjęć wyglądała na naprawdę fajną. Umówiłam się z hostka na skype, ale godzinę przed rozmową z nią miałam potwierdzony PM, więc odmówiłam Jej mówiąc o mojej koleżance z agencji, podając jej numer ID powiedziała, że na pewno się do niej odezwie, lecz tego nie zrobiła. Potrzebowali Au pair na koniec grudnia lub początek stycznia. Oferowali samochód, dziewczynki w ciągu dnia chodziły do przedszkola pięć dni w tygodniu. Gdyby nie mój PM pewnie chciałabym poznać ich bliżej. Niedaleko Bostonu (8mil?) 

Trochę nie po kolei? Match 29 będzie ostatnim opisanym matchem ;)

C.D.N. :))

wtorek, 1 grudnia 2015

Match 28

City, State: Washington, DISTRICT OF COLUMBIA 
Gender and Age of Children: Female-7, Male-6 
Pets: None




Potrzebowali AuPair na koniec grudnia, rodzinka wydawała się naprawdę fajna, Hości poznali się w Jugosławii, mieszkali dwa lata w Szwajcarii(lub Austrii nie pamiętam) Host z pochodzenia jest Anglikiem. Host pracujący poza domem, hostka pracująca z domu, to mogło by być minusem. Rozmawiałam z nią tydzień temu we wtorek, bardzo fajna kobieta się wydawała na skypie, do centrum Washingtonu 20minut samochodem lub czym innym co jeździ;) Samochód dzielony z hostką na połowę. Weekendy zazwyczaj wolne, choć czasami wychodzą i chcą mieć czas dla siebie (dwa razy w sobotę wieczorem z tego co pamiętam). AuPairs goszczą u siebie w domu od 6 lat. Pokój na dole ale chyba nie w piwnicy? W długi weekend umówiłyśmy się wstępnie na poznanie dzieci. Do piątku nie odpisała mi na maila, a w piątek system automatycznie ich zrzucił z profilu..

Jeszcze tylko dwa matche do opisania! ;))

sobota, 28 listopada 2015

Match 27

City, State: Takoma Park, MARYLAND 
Gender and Age of Children: Male-12, Female-8 
Pets: Other Animals


(Źródło google )

Rodzice nauczyciele, pokój standardowo w piwnicy, standard, czyli zazwyczaj, czasami jest inaczej :-) Mieli.. dwie żaby w salonie w akwarium, dzieci na zdjęciach wyglądały na fajne, praca polegała by na jeżdżeniu autem z dziećmi. praca w kuchni ograniczałaby się do robienia śniadania i lunchów na wynos, obiady robią zazwyczaj hości, chyba żeby ich nie było. Samochód do dyspozycji w jakimś określonym dystansie (nie podała w jakim ) dodała, że samochód ma podczepiony GPS i zawsze by wiedzieli gdzie jestem ;)
Rodzinka nie napisała pierwsze emaila, jak to się rzadko zdarza, napisałam pierwsza, dziękując za zainteresowanie, że podoba mi się ich list oraz zdjęcia oraz zapytałam kiedy potrzebują Aupair i czy chcą porozmawiać na skypie. W odpowiedzi dostałam.. 14 pytań. Jak nigdy, hostka napisała że ten tydzień mają bardzo zajęty, że przyjeżdża do niej dużo osób z rodziny, między innymi z NYC, gdyż był Thanksgiving. Nie miałam czasu odpowiedzieć jej na te pytania, więc pod wieczór następnego dnia napisała, że nie chciała, żebym się przestraszyła tych pytań i jak chcę możemy je omówić na skypie. Ja szybko następnego dnia z rana jej odpisałam  odpowiadając na wszystkie pytania i zadając swoich 20. Szybko tez na nie odpowiedziała. Potrzebowali AuPair na 7 marca.. Wydawali się fajni. Miałam z nimi rozmawiać w przyszłym tygodniu, lecz już wiem, że to nie nastąpi.. gdyż na moim profilu widnieje Perfect Match. System automatycznie ich zrzucił :-)

C.D.N

czwartek, 26 listopada 2015

MATCH 26

City, State: Owings Mills, MARYLAND 
Gender and Age of Children: Female-9, Male-8, Male-5 
Pets: Dog,




Match z 21.11
Podobno pół godziny od Baltimore, godzina od Waszyngtonu, trzy godziny od NYC, jak mówili hości. Mówili także że dużo dzikich zwierząt biega koło ich domu takich jak króliki itp. Super wioska, lokalizacja do mnie nie przemawiała, niby dookoła coś, ale jak już się chce człowiek gdzies wybrać to jednak blisko nie jest. Host okazał się mieć polskie korzenie, lecz jedyne co potrafił powiedzieć to "jak się masz", "dobzie" oraz "jakotako" poczym nastąpił dziwny (sztuczny?) śmiech nas wszystkich, czyli mnie, hostki i jego. Obydwoje mają swoje firmy, są bardzo zajętą rodzinką. Aktualnie są w rematchu, ponieważ ich AuPair nie jest odpowiedzialna i ich córka nie czuje się z nią bezpiecznie- tak twierdzili. Typowa praca od poniedziałku do piątku z przerwą w ciągu dnia.. oraz trzy soboty pracujące wieczorem, w ciągu dnia byłabym wolna. Nie mogłabym zapraszać swoich znajomych, a rodzinę raczej tak, chociaż też by musieli się zastanowić. Potrzebowali AuPair po 5 -tym grudnia, bo wtedy ich AuPair opuszcza ich dom. pokój standardowo jak w większości AuParowskich przypadków w piwnicy z prywatną łazienką. Samochód do dyspozycji w pracy jak i w czasie wolnym Minivan, jak to Oni mówili. Mieli również 13-stoletniego psa bigla.

Nie czułam tego? Z drugiej strony nie ma co wybrzydzać, bo jak będę wybrzydzać to do 2050 roku nie wylecę. Szczęście w nieszczęściu zeszli sami z profilu.
Nie rozpaczam - są nowe matche..
___________________________________________
Wszystkie opisywane matche są z agencji Au Pair In America
___________________________________________

C.D.N.

poniedziałek, 23 listopada 2015

Match 25 PM?!

City, State: West Chicago, ILLINOIS 
Gender and Age of Children: Male-17, Male-13, Male-9 
Pets: Cats,


Więc.. Nie, nie jest i nie był to mój PM choć wydawać by się mogło inaczej.. 
Rozmawiałam z hostem (single dad) 8 listopada w niedzielę, opowiedział mi o wszystkim, wszystko pokazał, podobało mi się, warunki i ogólnie to co opowiadał. Pokój w piwnicy z łazienką, też mi się podobał. Praca głównie opierała by się na wożeniu dzieci, robieniu zakupów oraz obiadów. jak sam mówił, pracy nie jest za dużo i jest łatwa. No.. podobali mi się, co tu dużo mówić. Host po paru godzinach po rozmowie napisał maila  że jeżeli chcę się zdecydować na nich muszę mu o tym szybko powiedzieć, bo w sobotę minął termin zgłaszania AuPair co mają wylecieć 7 grudnia. W poniedziałek rano rozmawiałam na skype z Jego poprzednią AuPair, która mi potwierdziła, moje przeczucia, że jest ok u Niego. Żebym się niczym nie martwiła, tak też napisałam Hostowi, że się zgadzam na match z nim. Mój room został zamknięty.. a na nim widniał Perfect Match. Rozmawiałam z agencją, że spokojnie do 7 grudnia się ze wszystkim wyrobię (wiza). We wtorek wieczorem dostałam maila od hosta, że niestety, ale agencja nie może mu zagwarantować, że dolecę na 7 grudnia do USA. Ja w odpowiedzi napisałam, że rozmawiałam z agencją i że na pewno zdążę, gdyż w przyszłym tygodniu planuję wybrać się do ambasady już po wizę oraz poprosiłam o odpowiedź, odpowiedzi nie dostałam żadnej. A host w międzyczasie wybrał kogoś innego z rematchu, przykre, że nie był w stanie mi o tym powiedzieć osobiście.

Ja straciłam na tym czas, cztery dni zamkniętego profilu. 

Cieszyłam się na 7ego grudnia, że wkońcu wylecę i ucieknę od świąt.. :-) Ale.. to niestety jeszcze nie to, trzeba być cierpliwym i trzeba czekać :-)

C.D.N...